sobota, 3 września 2016

lambre



Dzisiaj przygotowałam dla Was recenzję dwóch kredek które otrzymałam w ramach współpracy.;)
Od:

http://www.madamelambre.eu/

Muszę przyznać, że jestem zdecydowanie na tak!
Do recenzji otrzymałam Kredkę do oczu oraz konturówkę do ust.do

Kredka do oczu odcień  numer 9- przydymiony brąz
Konturówka- numer3- malinowy
W obu przypadkach jestem na tak.

Od producenta:

Kredka do oczu Madame LAMBRE

To miękki ołówek, którym można delikatnie podkreślić lub skorygować kształt oka. Komfortowa, delikatna konsystencja produktu zapobiega naciąganiu delikatnej skóry okolic oczu. Precyzyjne linie podkreślają kontur oczu i w zależności od życzenia dają efekt subtelnego bądź wyrafinowanego makijażu.

Podkreśli naturalne piękno Twoich oczu nadając im hipnotyzujące spojrzenie.

Produkt testowany dermatologicznie.

Konturówka do ust Madame LAMBRE

Doskonale wyrównują kształt ust. Jako podkład pod pomadkę, pomagają w jej utrzymaniu przez cały dzień. Makijaż ust jest bardziej odporny na ścieranie, a kontur ust nie ulega deformacji. Twoje usta są naturalnie piękne przez cały dzień.

Kremowa konsystencja zapewnia łatwe użycie kredki w celu korekcji kształtu i utrzymania makijażu ust przez wiele godzin. Może być stosowany jako podkład pod pomadkę.

Produkt testowany dermatologicznie.


Plusy:
+ obie kredki trzymają się długo
kredka do oczu: Kredką do oczu pomalowałam się dzisiaj rano mniej więcej około 7.10-7.20.
Muszę przyznać, że trzyma się rewelacyjnie do tej pory.
Może minimalnie jest starta, ale po takim czasie nie można aż tak bardzo wymagać < 16.40>
W szkole nie bardzo było chwili na poprawki, więc zero poprawek.

Konturówka: przepiękny kolor malinowy, uwielbiam!
Konturówka idelnie nadaje się pod pokład szminki usta mają piękny kolor, a dzięki takiemu podkładowi szminka dłużej się trzyma.;)

+ Kolor:
kolor konturówki jest zabójczy i jak dla mnie idealny.Piękny i soczysty.
Kredka do oczu w odcieniu przydymionego brązu również nie jest brzydka chodź raczej preferuję czerń.

W sklepie internetowym jest gama kolorów:

Lip liner:

ML1 – przydymiony róż

ML2 – różowy

ML3 – malinowy

ML4 – koralowy

ML5 – rudy

ML6 – orzechowy

ML7 – czekoladowy

ML8 – jasny brąz

ML9 – palisander

ML10 – brąz

Eye liner:

ME1 – biała

ME2 – wiosenny fiolet

ME3 – ciemny fiolet

ME4 – soczysty granat

ME5 – metaliczna zieleń

ME6 – jesienna zieleń

ME7 – jasnego szarego

ME8 – brąz

ME9 – przydymiony brąz

ME10 – czarna

+ kredki obie są miękkie świetnie się nakładają, są delikatne.
z temperowaniem również nie ma większego problemu
nie łamią się gdy mocniej się przyciśnie.

+ cena:
kredka jak i konturówka kosztują niewiele bo jedyne 10,20 zł za sztukę.
W sumie jak na kredkę to cena regularna.;)


+opakowanie:
Kredka jak kredka jednak te od madame Lambre końce mają bardzo fajnie zaostrzone co dodaje im bardzo ładnego wyglądu, na każdej z kredek widnieje napis.;)



Jeżeli będę miała kupywać kolejną kredkę bądź też konturówkę napewno zamówię je TU.

Drogie Panie, moje pytanie do Was brzmi:
Znacie jakąś dobrą bazę pod cienie?
Najlepiej taką którą mogę dostać w rossmannie bądź Naturze.;)
Może znacie bazę z Avonu.? Co o niej myślicie.?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz